„Doktor Ginott odparł: – wierzę mocno w możliwości „zwykłych” rodziców. Komu bardziej leży na sercu dobro dziecka niż jego „zwykłym” rodzicom?”

Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci. A. Faber, E. Mazlish.


Wyobraź sobie miejsce, gdzie

  • jesteś witany/a z uśmiechem
  • rozwiniesz swoje rodzicielskie możliwości
  • możesz pracować nad rozwiązywaniem Twoich problemów wychowawczych z dziećmi
  • traktują Cię z szacunkiem
  • uzyskasz zrozumienie i wsparcie
  • jest przyjazna atmosfera
  • nieraz wybuchniesz serdecznym śmiechem
  • gospodarze uszanują Twoją wolność i indywidualność
  • podzielisz się doświadczeniem z innymi i skorzystasz z ich doświadczenia

My chcemy tworzyć takie miejsce! My tworzymy takie miejsce!


Ostatnie artykuły

Co to za pomysł? – Jadwiga Prokop

Co to za pomysł żeby rodzice uczyli się być rodzicami?? Przecież już nimi są!! Czy rzeczywiście rodzice potrzebują Szkoły? W jakich sytuacjach umiejętności wyniesione ze Szkoły będą przydatne? Jakie trudności w porozumiewaniu się z dzieckiem mogą, przy pomocy narzędzi uzyskanych w Szkole... READ MORE

Droga do szkoły – Jolanta Basistowa

Szkoła dla rodziców, jakkolwiek by to nie zabrzmiało, stała się przygodą mojego życia. Włożyłam w nią  całe swoje serce i te umiejętności i wiedzę, którymi dysponowałam. Mogę o sobie powiedzieć, że w szkole dla rodziców najpierw uczyłam się sama. Miałam wtedy trójkę małych... READ MORE